Pinokio – streszczenie

Carlo Collodi · Pozytywizm

Pinokio - czy ta bajka jest tylko dla dzieci?

Drewniany chłopiec z wydłużającym się od kłamstw nosem to jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii literatury światowej. Mało kto wie, że Pinokio Carlo Collodiego ukazał się po raz pierwszy nie jako książka, lecz jako odcinki w dziecięcej gazecie - Collodi kończył historię, dosłownie pisząc ją na bieżąco, co słychać w chaotycznym, gorączkowym rytmie kolejnych przygód. Jeśli czytasz tę lekturę z nastawieniem, że to prosta bajka o niegrzecznym dziecku, które dostaje po łapach - prawdopodobnie przegapisz to, co w niej naprawdę ciekawe.

Bo Pinokio to nie opowieść o chłopcu, który nauczył się posłuszeństwa. To historia o tym, jak trudno dorosnąć - naprawdę dorosnąć, nie tylko urosnąć. Pinokio setki razy obiecuje poprawę i setki razy zawodzi, ale to nie jest wada fabuły. To jej sedno. Collodi napisał książkę o tym, że dojrzałość nie jest jednorazową decyzją, lecz dziesiątkami małych wyborów, z których większość kończy się klęską. Dopiero ostatnia - i to po tym, jak pajac przez miesiące haruje na utrzymanie chorego ojca - okazuje się właściwa.

W szkole lektura trafia głównie do klas 4-6. Warto przeczytać ją raz szybko dla przyjemności, a raz powoli - bo za każdym razem, gdy Pinokio zapewnia, że tym razem naprawdę będzie grzeczny, coś w tekście mrugnęło okiem.


Streszczenie szczegółowe

Rozdział I - Mówiące drewno

Stary cieśla Antonio, zwany powszechnie Panem Wisienką ze względu na czerwony nos, znajduje w swojej pracowni zwykłą szczapę drewna. Ledwo chwyta za siekierę, słyszy cichutki głosik: „Uważaj! Boli!”. Po kilku takich epizodach cieśla jest bliski omdlenia ze strachu. Szczapa przemawia ludzkim głosem - rzecz niemożliwa, a zarazem zupełnie normalna w świecie tej opowieści.

Rozdział II - Geppetto dostaje drewno

Do warsztatu Pana Wisienki wchodzi jego przyjaciel Geppetto, wiekowy staruszek z żółtą peruką, za co miejscowe dzieci przezywają go Mamałygą. Geppetto snuje plan: wyrzeźbi z drewna pajacyka, z którym będzie objeżdżał świat i zarabiał na chleb. Gdy Pan Wisienka oddaje mu szczapę, ta niespodziewanie uderza Geppetta w nogi. Obaj starcy kłócą się, potem biją, w końcu się godzą. Geppetto wychodzi z drewnem pod pachą.

Rozdział III - Narodziny Pinokia

W swoim biednym pokoiku - z namalowanym na ścianie kominkiem, który sprawia złudzenie ciepła - Geppetto zabiera się do rzeźbienia. Zanim skończy strugać nos, ten już zaczyna się wydłużać. Usta gotowe są, zanim całość jest ukończona, i od razu zaczynają wyśmiewać staruszka. Kiedy Geppetto robi pajacowi nogi, Pinokio kopie go, a zaraz potem ucieka na ulicę. Żandarm łapie go i - wobec okrzyków gapiów broniących chłopca - zamiast pajaca trafia do więzienia Geppetto. Pinokio wraca do pustego domu.

Rozdział IV - Gadający Pasikonik

W domu Pinokia od stu lat mieszka Gadający Pasikonik. Przestrzega pajaca: nieposłuszne dzieci, które porzucają rodziców i uciekają z domu, nigdy nie zaznają szczęścia. Pinokio nie zamierza słuchać. Złoszcząc się, rzuca w Pasikonika drewnianym młotkiem - i owad ginie. Chwilę później pajac żałuje tego czynu, jednak Pasikonik jest martwy. To pierwsza lekcja, której Pinokio jeszcze nie rozumie.

Rozdział V - Głodna noc i kurczak z jajka

Noc, głód i namalowany garnek na ścianie - to rzeczywistość samotnego Pinokia. Pajac szuka jedzenia w każdym kącie i w końcu znajduje jajko. Misternie planuje jajecznicę, lecz gdy rozbija skorupkę, wyskakuje z niej mały kurczak, dziękuje za pomoc w wydostaniu się i wylatuje przez okno. Pinokio stoi z pustą patelnią. Głód jest rzeczywisty, nadzieje - złudne.

Rozdział VI - Stopy na piecu

Podczas nocnej burzy pajac wędruje do pobliskiej wsi po jedzenie. Staruszek w oknie każe mu podstawić czapkę i wylewa na niego wiadro zimnej wody. Pinokio wraca do domu mokry i głodny, siada na łóżku i kładzie nogi na rozżarzonym piecu, żeby je osuszyć. Zasypia. Drewno się pali. Rano, gdy Geppetto puka do drzwi, Pinokio dosłownie nie może wstać - stopy spłonęły do cna.

Rozdział VII - Geppetto wraca i dzieli się obiadem

Geppetto wraca z więzienia i przez okno dostaje się do domu, gdzie znajduje Pinokia leżącego na podłodze. Opowiada o swoich nocnych przygodach, a Geppetto oddaje synkowi swoje jedyne śniadanie - trzy gruszki. Gdy Pinokio wybrednie odmawia ich jedzenia ze skórką, Geppetto go upomina. Na koniec Pinokio zjada i skórki, i ogryzki - i czuje się najedzony.

Rozdział VIII - Nowe stopy i sprzedana kurtka

Pinokio prosi ojca o nowe nogi. Geppetto na początku odmawia - bo chłopak pewnie znów ucieknie - ale wzruszony widokiem kalekiego syna, bierze się do roboty. W mniej niż godzinę stopy są gotowe. Pinokio przyrzeka, że pójdzie do szkoły. Geppetto robi mu też ubranie z kolorowego papieru i buty z kory. Brakuje tylko elementarza. Staruszek nie ma pieniędzy - sprzedaje więc jedyną kurtkę, żeby kupić synkowi książkę.

Rozdział IX - Elementarz sprzedany za bilet

Pinokio maszeruje do szkoły, ale po drodze słyszy muzykę - fujarka i werble ciągną go jak magnes. Na placu stoi teatrzyk marionetek. Wejście kosztuje pieniądze, których pajac nie ma. Próbuje sprzedać kurtkę (papierowa, bezużyteczna), buty (do podpalenia), w końcu - elementarz, który ojciec kupił za cenę własnej ciepłej kurtki. Handlarz starzyzną kupuje bez wahania. Pinokio idzie na przedstawienie.

Rozdział X - Marionetki rozpoznają brata

W teatrze kukiełek Arlekin i Pulcinella przerywają spektakl, gdy dostrzegają w widowni Pinokia. Krzyczą, wyciągają ręce, tańczą - bo oto zjawił się ich drewniany brat! Publiczność wpada w irytację, właściciel teatru - groźny Ogniojad z brodą jak kleks i oczami jak czerwone latarnie - zjawia się ze swoim biczem. Brakuje mu drewna pod pieczeń z barana, więc postanawia wrzucić Pinokia do ognia.

Rozdział XI - Ogniojad kichnął

Płacz i krzyki Pinokia wzruszają Ogniojada - strasznego z wyglądu, ale łagodnego w środku. Znak wzruszenia u lalkarza to kichnięcie, nie łzy. Kicha raz, dwa, trzy razy. Ułaskawia Pinokia, ale w zamian chce spalić Arlekina. Wtedy pajac wykazuje się odwagą rzadką jak na niego: krzyczy, żeby wrzucili jego zamiast przyjaciela. Ogniojad kicha jeszcze kilka razy, ułaskawia Arlekina i zadowala się surowym baranem. Marionetki świętują.

Rozdział XII - Pięć złotych monet i nowi przyjaciele

Następnego dnia Ogniojad wręcza Pinokiowi pięć złotych monet dla biednego Geppetta. W drodze do domu pajac spotyka Kulawego Lisa i Ślepego Kocura. Oboje znają ojca Pinokia - z widzenia - i szybko przechodzą do rzeczy: proponują pomnożenie monet na Polu Cudów. Biały Kos na płocie ostrzega Pinokia przed fałszywymi przyjaciółmi. Kocur pochłania Kosa jednym ruchem. Pinokio ulega pokusie i wyrusza z parą oszustów.

Rozdział XIII - Karczma „Pod Czerwonym Rakiem”

Lis i Kocur zatrzymują się na kolację w karczmie „Pod Czerwonym Rakiem”, gdzie spożywają uczty, które szczegółowo wylicza Collodi z jawną przyjemnością: dziesiątki ryb, kuropatwy, bażanty, zające. Pinokio siłą woli zjada jeden orzech. O północy Lis i Kocur znikają, zostawiając Pinokia z rachunkiem. Karczmarz informuje, że przyjaciele czekają na Polu Cudów. Cień Gadającego Pasikonika ostrzega pajaca po raz ostatni. Pinokio idzie dalej.

Rozdział XIV - Napad zbójców

Na ciemnej drodze dwóch zamaskowanych zbójców żąda pieniędzy. Pinokio chowa monety pod język. Gdy grożą śmiercią jemu i ojcu, odzywa się - i monety zadzwoniły. Zbójcy usiłują wtknąć mu nóż w usta, ale pajac odgryza rękę jednemu z nich. W jego buzi ląduje kocia łapa. Pinokio ucieka przez pola, skacze przez row, wspina się na sosnę. Zbójcy ją podpalają. Pajac skacze i znów ucieka.

Rozdział XV - Powieszony na dębie

Wyczerpany Pinokio dobija do białego domku. Z okna wychyla się blada dziewczynka o błękitnych włosach i mówi spokojnie, że wszyscy w domu umarli. Zbójcy dopadają pajaca, wiążą go i wieszają na gałęzi wielkiego dębu. Wiatr kołysze nim jak dzwonem, sznur zaciska się na szyi. Ostatnim tchem Pinokio woła ojca.

Rozdział XVI - Wróżka i lekarze

Błękitnowłosa Dzieweczka - Dobra Wróżka, która mieszka w lesie od tysiąca lat - wysyła Sokoła, żeby przeciął sznur i uratował pajaca. Pudel Medor przywozi Pinokia do domu w karocy ciągniętej przez sto par białych myszek. Wzywani są trzej medycy: Kruk, Sowa i Gadający Pasikonik. Kruk twierdzi, że pacjent jest martwy, chyba że żyje; Sowa twierdzi odwrotnie. Pasikonik mówi wprost: zna tego łobuza i wie, że doprowadził ojca do zguby. Pinokio wybucha płaczem spod kołdry.

Rozdział XVII - Gorzkie lekarstwo i wydłużony nos

Wróżka podaje Pinokiowi lekarstwo, które go uzdrowi. Pajac odmawia picia przez długie minuty: wyczerpuje wszystkie możliwe wymówki, a Wróżka cierpliwie na nie reaguje - zdejmuje poduszkę, zamyka drzwi, przynosi kolejną kostkę cukru. Kiedy do pokoju wchodzą cztery czarne Króliki z trumną, Pinokio bierze lekarstwo jednym haustem. Wraca do zdrowia w mgnieniu oka. Potem kłamie Wróżce, że zgubił monety - a nos rośnie mu coraz dłużej. Trzy kłamstwa i nos nie mieści się już przez drzwi. Wróżka śmieje się i wzywa dzięcioły, które dziobami przywracają nos do rozsądnych rozmiarów.

Rozdziały XVIII-XIX - Pole Cudów i więzienie

Pinokio znów wpada w sidła Lisa i Kocura - tym razem zakopuje cztery złote monety w ziemi na Polu Cudów, podlewa je i wraca. Papuga siedząca na drzewie przerywa mu śmiech i wyjaśnia: Lis i Kocur dawno już zabrali pieniądze i uciekli. Pajac biegnie ze skargą do sądu. Sędzia - szanowany goryl ze złotymi okularami bez szkieł - wysłuchuje go ze wzruszeniem i... nakazuje żandarmom wtrącić biednego pokrzywdzonego do więzienia. Cztery miesiące za kratami. Wychodzi dopiero dzięki amnestii, sprytnie przedstawiając się strażnikowi jako rzezimieszek.

Rozdziały XX-XXII - Wąż, pułapka i kuny

Powrót do Wróżki wiedzie przez kolejne przeszkody. Wąż na drodze - pozornie martwy, w ostatniej chwili wyprężający się jak sprężyna - rzuca pajacyka w błoto głową do dołu, i śmieje się tak mocno, że pęka mu żyłka i umiera. Dalej: winorośl, głód i pułapka zastawiona na kuny. Wieśniak zakłada Pinokiowi obrożę i łańcuch: od teraz pilnuje kurnika. Tej samej nocy przybyły Kuny proponują ten sam układ, jaki miały z poprzednim psem - Pinokio udaje, że się zgadza, a gdy Kuny wchodzą do kurnika, zamyka je i szczeka na alarm. Gospodarz łapie złodziejki i w podzięce zdejmuje Pinokiowi obrożę.

Rozdział XXIII - Grób Wróżki i Gołąb

Pinokio wraca do domku Wróżki. Domku nie ma. Jest marmurowa płyta: „Tu leży Dzieweczka o Błękitnych Włosach, zmarła z bólu, opuszczona przez braciszka Pinokia”. Pajac płacze całą noc i część poranka. Przylatuje Gołąb i pyta o Pinokia - bo szuka go Geppetto, który buduje łódkę i zamierza przepłynąć ocean, żeby znaleźć syna. Gołąb zabiera pajaca na swoim grzbiecie przez tysiąc kilometrów. Nad ranem docierają na plażę, gdzie tłum obserwuje małą łódkę walczącą z falami. Łódka tonie. Pinokio skacze do morza.

Rozdział XXIV - Wyspa Pracowitych Pszczół i Wróżka w przebraniu

Fale wyrzucają Pinokia na nieznaną wyspę. Delfin informuje go: łódka zatona, Geppetto zapewne połknął go Potwór Morski. Pajac dociera do Miasta Pracowitych Pszczół, gdzie wszyscy pracują, a brak pracy to wstyd. Żebrać on nie chce, pracować - jeszcze nie. Poczciwa kobieta obiecuje mu jedzenie w zamian za zaniesienie dzbana z wodą. W domu kobiety Pinokio patrzy na nią i nagle wszystko rozumie: te same oczy, ten sam głos, te same niebieskie włosy. To Wróżka - dojrzalsza, zmieniona, ale ta sama.

Rozdział XXV - Obietnica i szkoła

Wróżka przyznaje się i wyjaśnia Pinokiowi, że pajace nie mogą rosnąć - zmiana w chłopca możliwa jest tylko przez zasługi. Obiecuje zostać jego mamą. Pajac z entuzjazmem przyjmuje tę wiadomość i zapewnia, że pójdzie do szkoły, będzie się uczył i nie będzie uciekał. Tym razem dotrzymuje słowa - przez jakiś czas.

Rozdziały XXVI-XXIX - Szkoła, wagary i rybak

W szkole Pinokio jest pilny i wyróżniający się, choć kolegom - łobuzom - to wyraźnie przeszkadza. Pewnego dnia namawiają go na wagary, obiecując widok potwora morskiego na plaży. Potwora nie ma. Wybucha bójka, a trafiony przypadkowo ciężką książką Gienio pada nieprzytomny. Sprawcy uciekają, Pinokio zostaje, żeby pomóc rannemu - i za to właśnie zostaje aresztowany przez żandarmów. Ucieka, wpada do morza, ratuje tonącego Alidora (psa-gończego!), a chwilę później sam trafia w sieci zielonego rybaka, który omal nie smaży go na patelni. Uratuje go - z zapachem smażonej ryby w nozdrzach - właśnie Alidor, dotrzymując obietnicy.

Rozdziały XXX-XXXII - Kraina Pasibrzuchów i ośle uszy

Wróżka zapowiada: jutro Pinokio zostanie prawdziwym chłopcem. Ale zanim nadejdzie jutro, pajac idzie zaprosić przyjaciela Szczapę i wpada na niego przy załadowanym wozie jadącym do Krainy Pasibrzuchów - kraju bez szkół, lekcji i nauczycieli, gdzie tygodnie mają sześć czwartków i jedną niedzielę. Pinokio obiecuje sobie, że zostanie. Zostaje na chwilę, żeby zobaczyć odjazd. Potem jeszcze chwilę. W końcu wskakuje na osiołka i jedzie.

Przez pięć miesięcy Pinokio i Szczapa bawią się bez wytchnienia. Pewnego ranka Pinokio sięga drapać się po głowie - i dotyka czegoś, czego tam być nie powinno: długich, owłosionych uszu. Diagnoza Świstaka jest jednoznaczna: ośla gorączka. Za kilka godzin z pajaca nie zostanie nic. Pinokio odwiedza Szczapę - obaj mają czapki naciśnięte po uszy, dosłownie. Ściągają je na umówiony sygnał i obaj zaczynają się śmiać z własnego nieszczęścia. Śmiech urywa się gwałtownie, gdy obaj zamieniają się w osiołki. W drzwiach stoi uśmiechnięty woźnica.

Rozdziały XXXIII-XXXIV - Cyrk i powrót do postaci pajaca

Szczapę kupuje wieśniak, Pinokia - dyrektor cyrku. Trzy miesiące tresury i batu. Potem wielkie przedstawienie, podczas którego Pinokio dostrzega na widowni kobietę z medalionem - a w medalionie jest jego portret. To Wróżka. Zamiast okrzyku wydaje z siebie ryk osła, co bawi widownię i ściąga na niego cios batą. W kolejnym numerze potyka się, kuleje i pada. Weterynarz stwierdza: trwałe kulawizny. Dyrektor sprzedaje bezużytecznego osiołka za bezcen handlarzowi, który zamierza zrobić z jego skóry bęben. Handlarz zrzuca Pinokia ze skały do morza z kamieniem na szyi - i czeka. Ryby obgryzają oślą skórę aż do drewna. Kupiec wyciąga sznurem... żywego pajaca. Pinokio skacze do morza i odpływa.

Rozdziały XXXV-XXXVI - Brzuch potwora i koniec wędrówki

Płynąc ku skale, gdzie stoi błękitnowłosa Kózka (to Wróżka), Pinokio zostaje połknięty przez Potwora Morskiego. W ciemnościach brzucha potwora, gdzieś przy migotaniu świeczki, siedzi siwiutki staruszek jedzący małe rybki. To Geppetto - siedzi tu już od dwóch lat, gdy sztorm zatopił jego łódkę. Obaj się odnajdują. Pinokio obmyśla ucieczkę: potwór śpi z otwartą paszczą, morze jest spokojne, jest jasno od księżyca. Wchodzą na palcach wzdłuż języka i skaczą do wody. Geppetto na plecach syna. Płyną. Sił już prawie nie ma - gdy zjawia się Tuńczyk, towarzysz niedoli z brzucha potwora, i dowozi oboje na brzeg.

Na brzegu: Lis bez ogona i Kocur oślepły żebrzą o jałmużnę. Pinokio mija ich bez słowa. W chatce Pasikonika - który ją dostał od Kózki-Wróżki - Geppetto i pajac dostają schronienie. Przez pięć miesięcy Pinokio wstaje przed świtem, obraca motowidłem za szklankę mleka dla ojca, wieczorami uczy się pisać kijem maczanym w soku z jeżyn. Oszczędza. Przeznacza czterdzieści soldów na nowe ubranie - lecz gdy spotyka Ślimaka (dawnego służącego Wróżki) i dowiaduje się, że Wróżka leży chora w szpitalu, oddaje mu wszystkie pieniądze bez namysłu.

Tej nocy śni mu się Wróżka, która mówi, że mu przebacza. Budzi się - i jest prawdziwym chłopcem. Nowe ubranie na krześle, nowe buty, portfel ze złotymi monetami. W lustrze patrzy na niego bystry chłopiec o kasztanowych włosach i niebieskich oczach. W sąsiednim pokoju Geppetto jest zdrowy i wesoły, rzeźbi piękne ramy. Stary Pinokio z drewna stoi oparty o krzesło - bezwładny i śmieszny. Nowy Pinokio patrzy na niego z satysfakcją i mówi do siebie: „Ach, zabawny byłem jako pajac! Ale teraz jestem szczęśliwy, że stałem się porządnym chłopcem!”.


Główni bohaterowie - szybka ściągawka

  • Pinokio - drewniany pajac wystrugany przez Geppetta, który marzy o tym, żeby zostać prawdziwym chłopcem. Porywczy, łatwowierny, kłamliwy i leniwy - ale też odważny i czuły, kiedy chodzi o tych, których kocha. Jego nos rośnie od każdego kłamstwa: to najbardziej dosłowna metafora w dziejach literatury dziecięcej.

  • Geppetto - stary, biedny cieśla, który wyrzeźbił Pinokia i od początku traktuje go jak prawdziwego syna. Sprzedaje własną kurtkę na elementarz, spędza dwa lata w brzuchu Potwora Morskiego i nigdy nie przestaje szukać chłopca. Wzorzec bezinteresownej miłości ojcowskiej.

  • Dobra Wróżka (Błękitnowłosa Dzieweczka) - tajemnicza opiekunka Pinokia, która pojawia się w różnych postaciach: małej dziewczynki o błękitnych włosach, kobiety, błękitnowłosej Kózki. Ratuje pajaca wielokrotnie, uczy go konsekwencji i obiecuje przemianę w chłopca. Wychowawczyni i matka w jednej osobie.

  • Gadający Pasikonik - mieszka w pokoju Geppetta od stu lat. Ostrzega Pinokia, który rzuca w niego młotkiem i zabija - lecz Pasikonik powraca w kolejnych odsłonach jako sumienie pajaca. Mądry, cierpliwy, zawsze ma rację.

  • Lis i Kocur - para zawodowych oszustów udająca ślepotę i kulawość. Mamią Pinokia wizją Pola Cudów, na którym zakopane monety urodzą złote drzewko. Kradną mu pieniądze dwukrotnie. Na końcu powieści są naprawdę kalekami - Collodi wymierzył sprawiedliwość z chirurgiczną precyzją.

  • Ogniojad (Lalkarz) - właściciel teatru kukiełek, groźny z wyglądu, sentymentalny z natury. Płacze-kicha ze wzruszenia i ułaskawia Pinokia, choć sam miał na kolacji ochotę na pieczeń z barana. Dowód, że powierzchowność mylić może.

  • Szczapa (Romeo) - najlepszy przyjaciel Pinokia, klasyczny łobuz i truciciel dobrego humoru. Namawia pajaca do Krainy Pasibrzuchów. Sam kończy jako osioł pracujący w ogrodzie, wycieńczony i umierający. Los Szczapy jest jedną z najsmutniejszych scen w całej książce.

  • Pan Wisienka (Antonio) - stary cieśla, który znalazł mówiące drewno i oddał je Geppettowi. Postać epizodyczna, ale kluczowa dla uruchomienia fabuły.

  • Alidor - pies-goniec wysłany za Pinokiem przez żandarmów, który sam prawie tonie. Pajac ratuje go z wody, a Alidor odwdzięcza się, wynosząc pajaca z groty rybaka, gdy ten miał go właśnie usmażyć. Mała lekcja o tym, że dobre uczynki wracają.

Zobacz również: