Skąpiec – opracowanie i streszczenie

Molière · Barok

Wstęp

„Skąpiec” to jedna z najsłynniejszych komedii świata, napisana przez Moliera i wystawiona po raz pierwszy w 1668 roku w Paryżu. Bohaterem, który do dziś potrafi jednym zdaniem rozśmieszyć i przerazić, jest Harpagon: bogaty mieszczanin, który kocha pieniądze bardziej niż własne dzieci.

Fabuła wygląda z pozoru prosto. Stary skąpiec postanawia poślubić młodą Mariannę, w której zakochany jest również jego syn Kleant. Do tego córkę Elizę chce wydać za bogatego starca, choć ona kocha ubogiego Walerego. Pod tą komediową intrygą kryje się jednak coś więcej: pytanie o to, co się dzieje z człowiekiem, którego jedynym bogiem staje się pieniądz.

Warto sięgnąć po ten tekst nie tylko ze względu na maturę. Harpagon to postać tak wyrazista, że jego imię weszło do języka jako synonim skąpca. Jeśli znasz kogoś, kto liczy każdy grosz i nie ufa nikomu, ten utwór pokaże ci, że taka postawa istniała już czterysta lat temu i wcale się nie zestarzała.

Geneza i kontekst powstania

Molier, właściwie Jean-Baptiste Poquelin, tworzył w czasach Ludwika XIV, króla słońce, który uwielbiał teatr i sam bywał mecenasem trupy Moliera. „Skąpiec” powstał w okresie, gdy autor był już uznanym dramatopisarzem, ale wciąż musiał walczyć z krytyką za śmiałe portrety ludzkich wad.

Inspiracją dla postaci Harpagona była antyczna komedia Plauta pod tytułem „Aulularia”, opowiadająca o starcu opętanym strachem o zakopany garnek złota. Molier zapożyczył ten motyw, ale nadał mu głębię psychologiczną, jakiej nie znajdziemy u rzymskiego poprzednika. Jego Harpagon nie jest tylko śmiesznym typem, lecz człowiekiem, którego chciwość niszczy relacje z własnymi dziećmi.

Sztuka wpisuje się w nurt klasycyzmu francuskiego: obowiązuje w niej zasada trzech jedności (akcja rozgrywa się w jednym miejscu, czyli w domu Harpagona w Paryżu, w ciągu jednej doby), a komedia ma pełnić funkcję dydaktyczną. Molier wierzył, że śmiech potrafi leczyć z wad skuteczniej niż kazanie, i „Skąpiec” jest tego najlepszym dowodem.

Streszczenie szczegółowe

Akt I

Eliza wyznaje swojemu ukochanemu Waleremu, że boi się gniewu ojca, gdyby ten dowiedział się o ich uczuciu. Walery uratował ją kiedyś z tonącej łodzi i od tamtej pory, żeby być blisko niej, ukrywa swoje pochodzenie i pracuje w domu Harpagona jako zarządca.

Brat Elizy, Kleant, zwierza się jej z własnej miłości do Marianny, ubogiej dziewczyny opiekującej się chorą matką. Oboje rodzeństwo cierpi z powodu skąpstwa ojca, które utrudnia im założenie rodzin.

Tymczasem Harpagon wyrzuca z domu podejrzanego mu służącego Strzałkę, obawiając się kradzieży. W samotnym monologu zdradza widzom sekret: zakopał w ogrodzie dziesięć tysięcy talarów w złocie i żyje w ciągłym strachu, że ktoś je znajdzie.

Gdy Harpagon zauważa dzieci, oznajmia im swój plan: sam zamierza poślubić Mariannę, Kleanta chce ożenić z bogatą wdową, a Elizę wydać za starszego, majętnego Anzelma. Oboje są zszokowani, zwłaszcza Eliza, która stanowczo odmawia. Spór zostaje oddany pod osąd Walerego, który z wyrachowania przyznaje rację Harpagonowi, powtarzając wciąż jeden argument ojca: skoro Marianna nie żąda posagu, wszystko inne przestaje się liczyć.

Akt II

Kleant potrzebuje pieniędzy, więc przez pośrednika próbuje zaciągnąć pożyczkę u anonimowego lichwiarza. Warunki są rujnujące: z piętnastu tysięcy franków dostanie w gotówce tylko dwanaście, resztę w postaci starych gratów wycenionych po zawyżonej cenie.

Podczas rozmowy okazuje się, ku przerażeniu obu stron, że tajemniczym lichwiarzem jest sam Harpagon. Ojciec i syn wyzywają się nawzajem od najgorszych: syn zarzuca ojcu lichwę, ojciec synowi rozrzutność.

W dalszej części aktu swatka Frozyna przekonuje Harpagona do małżeństwa z Marianną. Schlebia mu bezwstydnie, twierdząc, że wygląda młodo i dożyje setki lat, a dziewczyna podobno uwielbia starszych mężczyzn i nienawidzi młokosów. Gdy Harpagon pyta o posag, Frozyna wylicza fantazyjne oszczędności, jakie przyniesie skromny tryb życia Marianny, unikając odpowiedzi na pytanie o realne pieniądze.

Akt III

Harpagon szykuje w domu wieczerzę z okazji podpisania kontraktu małżeńskiego i przydziela służbie zadania z chorobliwą oszczędnością: każe rozcieńczać wino wodą i nie sprzątać zbyt mocno, żeby nie zniszczyć mebli.

Poznajemy Jakuba, który u Harpagona pełni od razu dwie funkcje: kucharza i woźnicy. Gdy pan każe mu ugotować obfitą kolację za mało pieniędzy, Jakub trzeźwo punktuje absurd tego żądania. Pada tu słynne zdanie przypisywane starożytnemu filozofowi: trzeba jeść, żeby żyć, a nie żyć, żeby jeść, choć Harpagon rozumie je opacznie, jako pretekst do głodzenia gości. Jakub skarży się także, że konie Harpagona chudną z głodu, a na koniec, poproszony o szczerość, wyznaje panu, że całe miasto śmieje się z jego skąpstwa. W nagrodę dostaje solidne lanie kijem.

Do domu przybywają Marianna i Frozyna. Harpagon przedstawia jej swoje dzieci. Kleant, zmuszony przez ojca do uprzejmości wobec przyszłej macochy, w dwuznacznych słowach wyznaje Mariannie uczucie, rzekomo w imieniu ojca, po czym częstuje ją słodyczami i wyjmuje ojcu z palca cenny pierścień, zmuszając Harpagona, żeby publicznie podarował go dziewczynie. Skąpiec dusi się z wściekłości, ale nie może zaprotestować przy gościach.

Akt IV

Kleant, Marianna i Eliza naradzają się, jak uniknąć planowanego małżeństwa. Frozyna wpada na pomysł, żeby podstawić Harpagonowi fałszywą, rzekomo bogatszą markizę: licząc na jeszcze większy majątek, stary skąpiec sam zrezygnuje z Marianny.

Harpagon, który podpatrzył czułą scenę między synem a Marianną, wypytuje Kleanta o jego prawdziwe zdanie o dziewczynie. Gdy syn w końcu przyznaje się do miłości i odmawia zrzeczenia się jej na rzecz ojca, dochodzi do gwałtownej kłótni. Harpagon grozi synowi kijem i przeklina go, wydziedziczając na miejscu.

W tym momencie wpada służący Strzałka z odzyskaną szkatułką: udało mu się wykraść z ogrodu zakopany skarb Harpagona. Skąpiec, nieświadomy jeszcze straty, wybiega na scenę w rozpaczy, krzycząc, że go okradziono, że zamordowano go, że bez złota nie ma po co żyć. Ta scena, w której Harpagon zwraca się z płaczem wprost do publiczności, jest jednym z najsłynniejszych momentów całej komedii.

Akt V

Harpagon żąda śledztwa i podejrzewa wszystkich w domu o kradzież. Wezwany komisarz próbuje ustalić fakty, ale przesłuchiwany Jakub, chcąc się zemścić za wcześniejsze bicie, fałszywie oskarża Walerego.

Harpagon konfrontuje się z Walerym, ten jednak, sądząc, że chodzi o wyjawienie jego tajnych zaręczyn z Elizą, zaczyna się tłumaczyć z zupełnie innej sprawy. Powstaje zabawne nieporozumienie, w którym obaj mówią o czym innym, dopóki prawda nie wychodzi na jaw: Walery kocha Elizę i zdążył już zawrzeć z nią potajemną obietnicę małżeństwa. Przy okazji ujawnia swoje prawdziwe pochodzenie: jest synem neapolitańskiego szlachcica, Don Tomasza d’Alburci, uratowanym z rozbicia statku jako dziecko.

W samą porę pojawia się Anzelm, który miał poślubić Elizę. Po wysłuchaniu historii Walerego okazuje się, że to właśnie on jest owym zaginionym ojcem, Don Tomaszem d’Alburci. Ku ogólnemu zdumieniu Marianna także okazuje się jego zaginioną córką, uratowaną wraz z matką z tego samego rozbicia. Anzelm odnajduje więc dwoje własnych dzieci naraz.

Kleant, korzystając z zamieszania, obiecuje ojcu zwrot skarbu w zamian za zgodę na małżeństwo z Marianną. Harpagon, postawiony przed wyborem między pieniędzmi a żoną, bez wahania wybiera pieniądze. Anzelm wspaniałomyślnie pokrywa koszty obu ślubów, Kleanta z Marianną i Walerego z Elizą, Harpagon zaś, odzyskawszy szkatułkę, żąda już tylko jednego: żeby na wesele sprawiono mu nowy strój. Komedia kończy się jego słowami o pośpiechu, by uściskać odzyskane złoto.

Charakterystyka bohaterów

  • Harpagon: tytułowy skąpiec, ojciec Kleanta i Elizy. Bogaty paryski mieszczanin, dla którego pieniądz stał się jedynym sensem życia. Podejrzliwy wobec wszystkich, także własnych dzieci, gotów poświęcić ich szczęście dla oszczędności. Jego miłość do złota jest tak silna, że przypomina obsesję albo wręcz namiętność erotyczną, o czym świadczy sposób, w jaki mówi o swojej szkatułce. Zarazem postać tragikomiczna: budzi śmiech swoim sknerstwem, ale i litość, bo jego samotność jest w gruncie rzeczy karą, którą sam na siebie ściągnął.
  • Kleant: syn Harpagona, zakochany w Mariannie. Młodzieniec rozrywkowy, elegancki, zadłużony, bo ojciec nie daje mu pieniędzy na godne życie. W przeciwieństwie do rodzica gotów jest poświęcić majątek dla uczucia, choć i on potrafi uciekać się do podstępu, żeby postawić na swoim.
  • Eliza: córka Harpagona, zakochana w Waleremu. Rozsądna i stanowcza, jako jedyna z rodzeństwa odważnie sprzeciwia się woli ojca wprost, choć ostatecznie i ona musi uciekać się do dyplomacji Walerego.
  • Walery: ukochany Elizy, w rzeczywistości syn zamożnego Anzelma, ukrywający swoje pochodzenie, żeby móc być blisko wybranki. Zręczny, opanowany, świetnie potrafi schlebiać Harpagonowi, choć w głębi duszy gardzi jego skąpstwem.
  • Marianna: ukochana Kleanta, córka Anzelma, choć przez większość akcji nie wie jeszcze o swoim prawdziwym pochodzeniu. Skromna, opiekuńcza wobec chorej matki, zmuszona okolicznościami do rozważania małżeństwa ze starym Harpagonem.
  • Anzelm, właściwie Don Tomasz d’Alburci: szlachcic z Neapolu, ojciec Walerego i Marianny, uważany przez lata za zmarłego. Postać, która rozwiązuje węzeł całej intrygi, wspaniałomyślna i wyrozumiała, przeciwieństwo Harpagona pod względem stosunku do pieniędzy i dzieci.
  • Frozyna: pośredniczka i swatka, mistrzyni pochlebstwa. Cwana, żyje z drobnych usług i intryg, gotowa manipulować Harpagonem, byle tylko wyciągnąć od niego pieniądze.
  • Jakub: kucharz i woźnica Harpagona zarazem, co samo w sobie jest żartem z oszczędności pana. Szczery aż do przesady, jako jedyny odważa się powiedzieć Harpagonowi prawdę o tym, co myśli o nim świat, za co zbiera lanie.
  • Strzałka: służący Kleanta, sprytny i lojalny, to on ostatecznie odnajduje i wykrada zakopany skarb Harpagona.

Co najważniejsze do zapamiętania?

  • Harpagon reprezentuje typ komediowy zwany skąpcem, którego imię stało się synonimem chciwości w języku polskim i francuskim.
  • Konflikt rozgrywa się na trzech płaszczyznach naraz: miłosnej, pokoleniowej i majątkowej.
  • Cała intryga rozwiązuje się dzięki przypadkowi, czyli odnalezieniu zaginionej rodziny Anzelma, co jest typowym chwytem komedii klasycystycznej.
  • Harpagon jako jedyny z bohaterów nie zmienia się pod koniec sztuki: nawet odzyskując dzieci i szkatułkę, myśli wyłącznie o pieniądzach.

Najważniejsze motywy literackie

  • Motyw skąpstwa: najważniejszy motyw utworu, ucieleśniony w postaci Harpagona. Jego chciwość nie ma racjonalnych granic: głodzi domowników, konie i samego siebie, żeby oszczędzić choćby grosz. Skąpstwo staje się tu synonimem duchowej pustki i utraty człowieczeństwa.
  • Motyw pieniądza: pieniądz w komedii zastępuje uczucia, więzi rodzinne, a nawet miłość. Harpagon dosłownie mówi o swojej szkatułce w słowach, jakich normalnie używa się wobec ukochanej osoby.
  • Motyw miłości: przeciwstawiony motywowi pieniądza. Uczucia Kleanta i Elizy do Marianny i Walerego są szczere i bezinteresowne, co kontrastuje z wyrachowaniem Harpagona.
  • Motyw konfliktu pokoleń: ojciec i syn stają się dosłownie rywalami o tę samą kobietę, a władza ojcowska zostaje ukazana jako tyrania, którą młodzi próbują przechytrzyć, a nie otwarcie obalić.
  • Motyw maski i podstępu: niemal każda postać coś ukrywa. Walery gra rolę uniżonego sługi, Frozyna gra rolę życzliwej swatki, Kleant udaje obojętność wobec Marianny. Prawda wychodzi na jaw dopiero w finale.
  • Motyw przypadku i rozpoznania: zagadkowe pochodzenie Walerego i Marianny rozwiązuje się dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, typowemu dla komedii tamtej epoki, gdzie los w ostatniej chwili nagradza cnotę i karze wady.
  • Motyw pozorów i opinii publicznej: Harpagon rozpaczliwie dba o to, by nie uchodzić za bogacza, bo boi się złodziei i zazdrości. Z drugiej strony równie mocno zależy mu, żeby uchodzić za sprawnego mężczyznę w oczach Frozyny i Marianny.

Budowa i środki stylistyczne

„Skąpiec” to komedia charakterów napisana prozą, co w czasach Moliera było rozwiązaniem dość odważnym, bo wysoko ceniona komedia klasycystyczna zwykle posługiwała się wierszem. Utwór składa się z pięciu aktów podzielonych na sceny, zgodnie z klasycystyczną zasadą trzech jedności: akcja toczy się w jednym miejscu, czyli w domu Harpagona w Paryżu, w ciągu jednej doby, i skupia się na jednym głównym wątku, choć towarzyszą mu wątki poboczne.

Komizm w utworze budowany jest na kilku poziomach. Komizm postaci wynika z jaskrawej przesady w charakterze Harpagona, którego skąpstwo urasta do rozmiarów groteski. Komizm sytuacyjny widać choćby w scenie, w której ojciec i syn odkrywają, że negocjują ze sobą pożyczkę, nie wiedząc, z kim rozmawiają, albo w scenie przesłuchania, gdzie Jakub zmyśla opis skradzionej szkatułki. Komizm słowny objawia się w powtarzanym jak refren argumencie Walerego: bez posagu, który ma uciszyć wszelkie wątpliwości Harpagona, a także w mowie Harpagona do publiczności po kradzieży, gdzie patos miesza się ze śmiesznością.

Charakterystyczna jest też technika „na stronie”, czyli uwag wypowiadanych na boku, słyszalnych dla widza, ale nie dla innych postaci na scenie. Dzięki temu widz zawsze wie więcej niż bohaterowie i śmieje się z ich wzajemnych nieporozumień.

Podsumowanie

To trzeba wiedzieć przed sprawdzianem czy maturą:

  • Autorem „Skąpca” jest Molier, komedia powstała w 1668 roku, w epoce klasycyzmu francuskiego za panowania Ludwika XIV.
  • Głównym bohaterem jest Harpagon, którego imię stało się synonimem skąpstwa.
  • Sztuka rządzi się zasadą trzech jedności: miejsca, czasu i akcji.
  • Konflikt rozgrywa się między pokoleniami i dotyczy zarówno miłości, jak i pieniędzy: Harpagon i Kleant rywalizują o rękę Marianny, a Eliza sprzeciwia się małżeństwu z narzuconym jej Anzelmem.
  • Kluczowe motywy to skąpstwo, pieniądz, miłość, konflikt pokoleń i podstęp.
  • Intrygę rozwiązuje szczęśliwy zbieg okoliczności: Anzelm okazuje się zaginionym ojcem Walerego i Marianny.
  • Harpagon jako jedyny nie zmienia się do końca utworu, co czyni go postacią zarówno komiczną, jak i przestrogą przed tym, do czego może doprowadzić chciwość.

Zobacz również: