Geniusz z Frankfurtu, który podbił europejską literaturę
Trudno znaleźć drugą postać, która w pojedynkę ukształtowała literaturę swojego kraju tak, jak zrobił to Johann Wolfgang von Goethe. Poeta, dramaturg, powieściopisarz, minister i przyrodnik w jednej osobie, twórca „Fausta” i „Cierpień młodego Wertera”, do dziś pozostaje najważniejszą postacią w dziejach literatury niemieckiej.
Jego życiorys jest wyjątkowo dobrze udokumentowany. Sam Goethe pisał dzienniki, autobiografię i tysiące listów, a jego dom w Weimarze do dziś stoi tak, jakby poeta dopiero co wyszedł z gabinetu. To właśnie dzięki temu wiemy, że za każdą postacią w jego dziełach stała prawdziwa miłość, prawdziwy dramat albo prawdziwa strata.
Goethe żył 82 lata i zdążył być świadkiem niemal całej epoki nowożytnej Europy, od Oświecenia, przez rewolucję francuską i wojny napoleońskie, aż po początek romantyzmu. Sam jednak nigdy nie dał się zamknąć w jednym nurcie. Wolał budować własny, klasyczny ład tam, gdzie inni szukali burzy uczuć.
Kalendarium życia Goethego: najważniejsze fakty i daty
| Rok lub okres | Wydarzenie z życia | Wpływ na twórczość i lektury |
|---|---|---|
| 1749 | Narodziny we Frankfurcie nad Menem, w zamożnej mieszczańskiej rodzinie | Domowy teatr lalek i wczesny kontakt z literaturą kształtują przyszłego dramaturga |
| 1765/1768 | Studia prawnicze w Lipsku, przerwane chorobą | Pierwsze wiersze miłosne oraz zainteresowanie rysunkiem i teatrem |
| 1770/1771 | Kontynuacja studiów w Strasburgu, spotkanie z Johannem Gottfriedem Herderem | Fascynacja Szekspirem i pieśnią ludową, narodziny ruchu Sturm und Drang |
| 1774 | Wydanie powieści „Cierpienia młodego Wertera” | Europejska sława i tak zwana „gorączka Wertera”, powieść inspirowana miłością do Charlotty Buff |
| 1775 | Przyjazd na dwór księcia Karola Augusta do Weimaru | Początek kariery urzędniczej i związek z miastem na resztę życia |
| 1786/1788 | Podróż do Włoch pod przybranym nazwiskiem | Zwrot ku klasycyzmowi, praca nad „Ifigenią w Taurydzie” i „Egmontem” |
| 1794/1805 | Przyjaźń i współpraca literacka z Friedrichem Schillerem | Ukształtowanie się klasyki weimarskiej jako odrębnego nurtu w literaturze niemieckiej |
| 1808 | Publikacja pierwszej części „Fausta” oraz spotkanie z Napoleonem w Erfurcie | Uznanie „Fausta” za szczytowe osiągnięcie jego twórczości |
| 1832 | Śmierć w Weimarze | Pośmiertne wydanie drugiej części „Fausta”, dokończonej tuż przed śmiercią |
Frankfurcki chłopiec, który wolał teatr lalek od prawa
Goethe urodził się 28 sierpnia 1749 roku we Frankfurcie nad Menem jako syn Johanna Caspara Goethego, zamożnego prawnika i cesarskiego radcy, oraz Cathariny Elisabeth Textor, córki burmistrza miasta. Ojciec, człowiek surowy i ambitny, sam prowadził edukację syna w domu, ucząc go łaciny, greki, francuskiego i angielskiego, jakby przygotowywał go do funkcji, których sam nigdy nie objął.
Mały Johann miał w domu własny teatrzyk kukiełkowy i już jako dziecko układał dla niego sceny. To właśnie tam, a nie w szkolnej ławce, zaczęła się jego fascynacja sceną i literaturą. W 1758 roku przeszedł ciężką ospę, która na trwałe zmieniła rysy jego twarzy, choć nie osłabiła ambicji.
Zgodnie z wolą ojca w 1765 roku wyjechał na studia prawnicze do Lipska. Miasto okazało się jednak o wiele bardziej pociągające kulturowo niż surowy Frankfurt, więc student znacznie chętniej chodził na wykłady z poetyki i kursy rysunku niż na zajęcia z prawa rzymskiego. Poważna choroba zmusiła go do powrotu do domu w 1768 roku, jednak edukację dokończył w Strasburgu, gdzie w 1771 roku uzyskał licencjat prawa.
Burza i napór: Werther, sława i ucieczka do Weimaru
To właśnie w Strasburgu Goethe poznał Johanna Gottfrieda Herdera, który zaraził go zachwytem nad Szekspirem i poezją ludową. Z tej fascynacji narodził się ruch literacki Sturm und Drang, czyli „burza i napór”, w którym młody Goethe stał się jedną z czołowych postaci, między innymi dzięki dramatowi „Götz von Berlichingen”.
W 1772 roku, podczas praktyki prawniczej w Wetzlarze, zakochał się w Charlotcie Buff, narzeczonej swojego przyjaciela. Nieszczęśliwe uczucie, połączone z wieścią o samobójstwie innego znajomego z powodu nieodwzajemnionej miłości, stało się kanwą powieści „Cierpienia młodego Wertera” (1774). Efekt przerósł najśmielsze oczekiwania autora. Powieść uczyniła z niego gwiazdę literacką całej Europy, młodzi mężczyźni zaczęli ubierać się jak Werther, a w kilku krajach, w tym w Lipsku i Danii, książkę na jakiś czas zakazano z obawy przed falą naśladowczych samobójstw.
Rok 1775 przyniósł zaproszenie, które zmieniło resztę jego życia. Młody książę Karol August zaprosił Goethego na swój dwór w Weimarze. Poeta miał tam zostać jedynie na chwilę, a spędził resztę życia, pełniąc funkcje doradcy księcia, ministra finansów księstwa i nadzorcy teatru dworskiego. W 1782 roku otrzymał tytuł szlachecki, od tego momentu podpisując się „von Goethe”.
Włochy, nauka i druga młodość twórcza
Po dekadzie wypełnionej obowiązkami urzędniczymi i skomplikowanym, platonicznym związkiem z Charlotte von Stein, Goethe potrzebował ucieczki. We wrześniu 1786 roku wyjechał incognito do Włoch, podróżując pod nazwiskiem malarza Johanna Philippa Möllera. Podróż włoska trwała blisko dwa lata i stała się dla niego duchowym odrodzeniem.
Kontakt ze sztuką antyczną i renesansową sprawił, że Goethe ostatecznie odwrócił się od burzliwej estetyki Sturm und Drang na rzecz spokoju, harmonii i umiaru klasycznego. Właśnie z tego okresu pochodzą „Ifigenia w Taurydzie” oraz dopracowany ostatecznie „Egmont”. Po powrocie do Weimaru w 1788 roku zamieszkał w domu przy Frauenplan, który do dziś jest muzeum poświęconym jego życiu.
Kobiety, namiętności i skandale prywatnego życia poety
Latem 1788 roku, wkrótce po powrocie z Włoch, Goethe poznał w parku nad rzeką Ilmą Christiane Vulpius, dwudziestotrzyletnią pracownicę fabryki sztucznych kwiatów, która przyszła prosić o pomoc dla swojego brata. Między nimi szybko wybuchło uczucie, a Christiane zamieszkała z poetą, choć nie byli małżeństwem. Dla konserwatywnego Weimaru było to prawdziwe zgorszenie, ponieważ pochodziła z niższej klasy społecznej.
Para doczekała się pięciorga dzieci, z których czworo zmarło we wczesnym dzieciństwie. Przeżył jedynie syn August. Formalny ślub odbył się dopiero w 1806 roku, tuż po tym, jak Christiane odważnie stanęła w drzwiach domu, by powstrzymać plądrujących Weimar żołnierzy napoleońskich przed splądrowaniem gabinetu Goethego. Zmarła dziesięć lat później, w 1816 roku.
Miłosne perypetie poety nie skończyły się na Christiane. W wieku siedemdziesięciu lat zakochał się w Marianne von Willemer, dla której napisał część „Dywanu Zachodu i Wschodu”, cyklu inspirowanego poezją perskiego poety Hafeza. Jeszcze bardziej zaskakująca była historia sprzed jego siedemdziesiątych drugich urodzin, gdy w kurorcie Marienbad zakochał się w siedemnastoletniej Ulrike von Levetzow. Poprosił nawet swojego przyjaciela, księcia Karola Augusta, by w jego imieniu poprosił matkę dziewczyny o jej rękę. Rodzina odmówiła, a złamany Goethe napisał wówczas jedną ze swoich najbardziej osobistych i przejmujących prac, „Elegię marienbadzką”.
Uczony na dworze książęcym: Goethe jako badacz przyrody
Mało kto pamięta, że autor „Fausta” poświęcał naukom przyrodniczym równie dużo uwagi co literaturze. Jako urzędnik księstwa nadzorował kopalnie i drogi, a po godzinach prowadził własne badania. W 1784 roku odkrył u człowieka kość międzyszczękową, strukturę wcześniej uważaną za cechę wyłącznie zwierzęcą, co uznaje się dziś za jego istotny wkład w anatomię porównawczą.
Interesowała go też budowa roślin. W traktacie „Metamorfoza roślin” z 1790 roku przedstawił teorię, że wszystkie części kwiatu wyrastają z jednego wspólnego prapierwiastka, liścia. Najbardziej ambitnym projektem naukowym Goethego pozostaje jednak licząca ponad tysiąc stron „Nauka o barwach” z 1810 roku, w której otwarcie polemizował z Isaakiem Newtonem, twierdząc, że kolory powstają w oku i umyśle patrzącego, a nie wyłącznie w fizyce światła. Środowisko naukowe odrzuciło jego teorię, ale sam Goethe do końca życia uważał tę pracę za swoje najważniejsze osiągnięcie.
Kiedy poeta spotkał cesarza: Goethe i Napoleon w Erfurcie
We wrześniu i październiku 1808 roku w Erfurcie odbył się wielki zjazd monarchów zorganizowany przez Napoleona, który miał zademonstrować Europie jego potęgę po zwycięstwach nad Prusami. Cesarz, sam autor gustów literackich, zażyczył sobie spotkania z najsłynniejszym pisarzem niemieckim.
Podczas audiencji Napoleon, który czytał „Cierpienia młodego Wertera” podobno kilkukrotnie i miał ją zabrać nawet na wyprawę do Egiptu, skrytykował rzekomą wadę konstrukcyjną fabuły powieści. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut, a według relacji samego Goethego cesarz miał na koniec powiedzieć mu wprost „Vous êtes un homme”, czyli „Pan jest człowiekiem”, uznawane przez niego za wielki komplement z ust najpotężniejszego władcy Europy. Popularna wersja anegdoty mówi nawet o okrzyku „Voilà un homme!”, choć historycy nie znaleźli potwierdzenia tej dokładnej formy w niezależnych źródłach z epoki.
Kilka dni później, 14 października, Goethe otrzymał od Napoleona Legię Honorową. Sam poeta nigdy nie ukrywał podziwu dla cesarza, mówiąc później Eckermannowi, że widział w nim wcielenie ludzkiej energii doprowadzonej do granic możliwości, mimo że jego własna ojczyzna toczyła z Francją wojnę.
Klasycyzm weimarski i wieczne dążenie człowieka
Choć historycy literatury często umieszczają Goethego na granicy oświecenia i romantyzmu, sam twórca przez większość życia wyznawał ideały klasyczne. Wierzył w harmonię formy, umiar i dążenie do doskonałości na wzór sztuki antycznej. To właśnie razem z Friedrichem Schillerem, z którym przyjaźnił się i współpracował od 1794 roku aż do śmierci przyjaciela w 1805 roku, stworzył nurt nazywany dziś klasyką weimarską.
W jego twórczości nieustannie powraca motyw człowieka, który błądzi, popełnia błędy, ale właśnie dzięki nieustannemu dążeniu i działaniu zasługuje na ocalenie. To centralna myśl „Fausta”, dzieła, nad którym pracował z przerwami przez ponad sześćdziesiąt lat i które dokończył dopiero rok przed śmiercią.
Słowa, które przetrwały wieki
„Człowiek błądzi, dopóki dąży.”
Komentarz egzaminacyjny: To myśl przewodnia „Fausta”, doskonała do rozprawki o sensie ludzkich poszukiwań i cenie popełnianych błędów.
„Chwilo, trwaj, jesteś tak piękna!”
Komentarz egzaminacyjny: Słowa Fausta wypowiedziane w momencie spełnienia paktu z Mefistofelesem, świetny cytat do tematów o przemijaniu i szczęściu.
„Śmiałość ma w sobie geniusz, potęgę i magię.”
Komentarz egzaminacyjny: Przydatne w rozprawkach o odwadze i podejmowaniu ryzyka jako warunku sukcesu.
„Kto nie zna obcych języków, nic nie wie o swoim własnym.”
Komentarz egzaminacyjny: Dobry cytat do prac o wartości nauki języków obcych i poznawania innych kultur.
Rzeczy, o których nie usłyszysz na lekcji polskiego
- Goethe pracował nad „Faustem” z przerwami przez ponad sześćdziesiąt lat, od wczesnych lat siedemdziesiątych osiemnastego wieku aż do 1831 roku.
- Powieść „Cierpienia młodego Wertera” wywołała tak zwaną „gorączkę Wertera”, modę na niebieski frak i żółtą kamizelkę noszone przez naśladowców tytułowego bohatera.
- Był czynnym masonem, wstąpił do loży w Weimarze w 1780 roku.
- Pieczętował się herbem szlacheckim dopiero od 1782 roku, choć jego przodkowie byli rzemieślnikami i kupcami.
- Osobiście uczestniczył jako obserwator w bitwie pod Valmy w 1792 roku i to on miał ukuć zdanie, że tego dnia „rozpoczęła się nowa epoka w historii świata”.
- Rękopis drugiej części „Fausta” zapieczętował na kilka miesięcy przed śmiercią i zastrzegł, by opublikowano go dopiero po jego zgonie.
Jak wykorzystać biografię Goethego na maturze?
Kontekst biograficzny: Nieszczęśliwa miłość do Charlotty Buff i echo samobójstwa znajomego tłumaczą desperację i tragiczny finał „Cierpień młodego Wertera”. Z kolei wieloletnie zmagania z „Faustem” pokazują, jak temat wiecznego dążenia człowieka do wiedzy i sensu towarzyszył autorowi przez całe życie.
Kontekst historyczny i kulturowy: Goethego warto łączyć z ideałami klasycyzmu weimarskiego, ruchem Sturm und Drang oraz epoką napoleońską, w której poeta funkcjonował jako świadek wielkiej historii, o czym opowiada między innymi jego spotkanie z Napoleonem w Erfurcie. Jego postawa łącząca klasyczny umiar z romantyczną wrażliwością czyni go doskonałym punktem odniesienia w pracach porównawczych dotyczących epok literackich.