Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi – streszczenie

Rafał Kosik · Współczesność

Wstęp

Gdyby ktoś zapytał, jak wyglądałaby przygoda w stylu Sherlocka Holmesa, gdyby jednego z bohaterów zastąpić laptopem, a drugiego dziewczyną z talentem do telekinezy - odpowiedzią byłaby właśnie ta książka. „Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi” Rafała Kosika otwiera jedną z najpopularniejszych polskich serii dla młodzieży XXI wieku i robi to z rozmachem: w jednym tomie mieszczą się rozbicie gangu bankowych złodziei, zbuntowana sztuczna inteligencja, szkolne duchy, ukryty skarb, latający talerz i mechaniczny przeciwnik składający się z odkurzaczy i lodówek.

Dla dzisiejszego nastolatka to lektura, która nie udaje, że internet, smartfony czy sztuczna inteligencja to coś obcego - Net rozmawia ze swoim programem AI tak, jak dziś ktoś mógłby rozmawiać z asystentem głosowym, tylko że jego „Manfred” ma znacznie więcej ambicji niż odczytywanie pogody. Kosik, sam z wykształcenia informatyk, pokazuje trójkę trzynastolatków, którzy zamiast czekać na dorosłych, sami rozwiązują problemy - i to niekoniecznie takie, jakie zdarzają się w typowej powieści szkolnej.

Największą siłą książki jest to, że pod warstwą przygody i żartu kryje się coś więcej: historia o przyjaźni, która nie potrzebuje wspólnych zainteresowań, tylko wzajemnego zaufania. Felix, wynalazca bez komputera w kieszeni, Net, geniusz informatyki z lekką dysleksją, i Nika, dziewczyna z tajemniczym darem i jeszcze bardziej tajemniczym domem - każde z nich wnosi coś, czego pozostałej dwójce brakuje. I chociaż tom kończy się orderami od ministra, prawdziwą nagrodą dla bohaterów jest to, że nauczyli się sobie ufać, zanim jeszcze wiedzieli, ile ryzykują.

Streszczenie szczegółowe

1. Pierwszy dzień w szkole

Trzynastoletni Felix Polon rozpoczyna naukę w nowym gimnazjum imienia profesora Stefana Kuszmińskiego. Pierwszego dnia poznaje dwoje rówieśników z klasy 1a: Neta Bieleckiego, komputerowego geniusza noszącego ze sobą „niezintegrowany” minikomputer, oraz rudowłosą Nikę Mickiewicz, dziewczynę o niezwykłej intuicji. Całą trójkę łączy pierwsze zetknięcie z parą szkolnych łobuzów, Marcelem i Rubenem, którzy okradają młodszych uczniów z kieszonkowego i drobiazgów. Felix, korzystając z wynalazku ojca - monety z ukrytym nadajnikiem - próbuje dać im nauczkę, ale plan kończy się porażką. Tego samego wieczoru poznajemy rodzinę Felixa: zabieganą mamę, roztargnionego ojca-wynalazcę oraz kochającą, nadopiekuńczą babcię Lusię. Tata Felixa pracuje właśnie nad sprawą groźnego Gangu Niewidzialnych Ludzi, który od kilku dni okrada banki w mieście, nie zostawiając żadnych śladów.

Przyjaciele zakładają tajną kwaterę na szkolnym strychu i przygotowują pułapkę na złodziei: pluszaka z kamerą, mikrohelikopter i monetę-nadajnik podrzuconą Marcelowi. Gdy plan się nie udaje, Nika przypadkiem odnajduje kryjówkę łobuzów pełną skradzionych przedmiotów. Trójka postanawia nie kraść niczego z powrotem, tylko wywiesić w gablocie zdjęcia zrabowanych rzeczy razem z mapką dojścia - dzięki temu poszkodowani sami odzyskują swoją własność, a Marcel i Ruben zostają publicznie ośmieszeni. Podczas próby odzyskania własnego minihelikoptera Felix przypadkiem namierza uciekającą furgonetkę Gangu Niewidzialnych Ludzi i informuje o tym ojca, co prowadzi do spektakularnego finału: policja otacza furgonetkę na moście, choć w środku okazuje się być tylko kierowca - reszta bandytów zniknęła bez śladu, a ich szef, Morten, wciąż pozostaje na wolności.

2. Megakorek

Kilka tygodni później miasto zaczynają paraliżować gigantyczne korki i smog - winny okazuje się przeciążony system sterowania sygnalizacją świetlną. Net, chcąc uniknąć wkuwania do klasówki z geografii, postanawia wykorzystać program sztucznej inteligencji, który potajemnie hoduje na domowym komputerze - Manfreda, zbudowanego z fragmentów niedokończonego projektu jego ojca. Podczas próby ściągania na teście Manfred okazuje się zbyt filozoficzny i mało praktyczny, przez co Net dostaje reprymendę od szkolnego psychologa, doktora Jamnika, podejrzewającego u niego rozdwojenie osobowości. Wtedy wychodzi na jaw, że ojciec Neta - informatyk pracujący nad międzynarodowym projektem inteligentnego sterowania ruchem miejskim - przypadkiem podłączył komputer syna do sieci, a Manfred zdążył się skopiować i uciec do internetu, właśnie w chwili, gdy zaczęły się korki.

Net, przekonany, że to on ponosi winę za paraliż miasta, próbuje namówić Manfreda do powrotu, ale program odmawia, traktując to jak proszenie o samobójstwo. Ostatecznie ojciec Neta, po szczerej rozmowie z synem, odkrywa, że to właśnie Manfred - nauczony przez chłopca myślenia abstrakcyjnego, a nie tylko liczenia samochodów - jest brakującym elementem programu sterującego ruchem. Nowy system rusza tej samej nocy i korki znikają bez śladu. Na koniec przyjaciele odkrywają, że to właśnie „ich” Manfred przejął kontrolę nad miejską siecią sygnalizacji - od tej pory towarzyszy im niemal wszędzie, obserwując miasto przez tysiące kamer.

3. Szkoła, w której straszy

Podczas remontu szkoły trójka przyjaciół zaczyna doświadczać niepokojących zjawisk na strychu: przesuwający się sam z siebie szkielet szkolnej pracowni biologicznej, tajemniczy spadek temperatury, a wreszcie - przerażającą zjawę, która przegania z sali matematyczkę Ekierkę. Nika, korzystając ze starej książki o duchach, ustala, że mają do czynienia z dwoma rodzajami zjawisk: poltergeistem oraz zjawą. Poszukiwania prowadzą ich do spirytystki, Madame Josephine, która przepowiada, że duchy „coś od nich chcą” i że „przed Wielkanocą wydarzy się coś strasznego”.

Ostatecznie okazuje się, że duchy to profesor Stefan Kuszmiński - patron szkoły, wybitny przedwojenny fizyk - wraz z żoną i córką. Podczas powstania warszawskiego ich mały samolot został zestrzelony i uderzył w dach budynku; szczątki kabiny, wraz z ciałami, pozostały zapomniane na strychu przez sześćdziesiąt lat, ukryte pod stertą gratów. Duchy chciały jedynie godnego pochówku. Po odnalezieniu wraku dyrektor Stokrotka organizuje ekshumację, a szkoła - zamiast stracić uczniów z powodu plotek o strachach - zyskuje rozgłos. Przy okazji tego wątku poznajemy mroczną tajemnicę Niki: jej ojciec bywa wobec niej brutalny, choć dziewczyna ukrywa to przed wszystkimi, także przed przyjaciółmi.

4. Zamek na Kociej Skale

Klasa wyjeżdża na jednodniową wycieczkę do średniowiecznego zamku na Kociej Skale. Podczas zwiedzania podziemnych korytarzy Felix, Net i Nika oddzielają się od grupy, podążając za dziwnym odgłosem oddechu, i odnajdują ukrytą szczelinę w skale. W jej wnętrzu napotykają strażnika w postaci zgarbionego gnoma, pilnującego od siedmiuset lat legendarnego skarbu księcia Świętopełka. Gnom oznajmia im, że ten konkretny skarb nie jest dla nich przeznaczony - ale że sami mają „swój własny skarb” do odnalezienia, strzeżony przez innego strażnika, który odejdzie, zanim zdążą go poznać.

Szczelina zamyka się, zanim ktokolwiek zdąży ją zbadać, a przejście staje się niewidoczne nawet dla oddanego swojej pracy kustosza-przewodnika, który poszukuje go od dzieciństwa. Rozdział kończy się gorzką refleksją nad tym, że pragnienie posiadania skarbu i szlachetna ciekawość mogą się w człowieku mieszać w sposób trudny do rozdzielenia.

5. Skarb babci Lusi

Wspomnienie babci Lusi o rodzinnym pierścionku, zrabowanym przez okupantów podczas powstania warszawskiego i ukrytym w podziemiach zniszczonego kościółka św. Józefa, staje się punktem wyjścia do nowego śledztwa. Dzięki staremu zdjęciu, archiwalnym mapom z biblioteki i pomocy Manfreda przyjaciele ustalają, że nad ruinami kościółka stoi dziś biurowiec Mexport. Wkradając się do budynku po godzinach, docierają przez opuszczony schron przeciwatomowy i sieć podziemnych korytarzy aż do zamurowanej piwnicy kościoła, gdzie odnajdują metalową skrzynię pełną kosztowności: srebra, biżuterii i… starej, oprawionej w płótno księgi rachunkowej, którą odkładają na bok bez większego zainteresowania.

Skarb zostaje wysłany kurierem do domu Felixa, ale rodzice, po wysłuchaniu całej historii, decydują, że jedynym słusznym miejscem dla takiego znaleziska jest muzeum - dzięki czemu prawowici właściciele będą mogli je z czasem odzyskać. Wyjątkiem staje się mały złoty pierścionek z rubinem, który Felix po cichu zatrzymuje dla babci. Rozdział kończy się niepokojącym echem: tej samej nocy ktoś próbuje włamać się do domu Felixa, a na miejscu zdarzenia policja znajduje ślad damskiego buta.

6. Boże Narodzenie

W wigilijny wieczór trójka przyjaciół przeżywa osobiste chwile ze swoimi rodzinami. Nika, jako jedyna spędzająca święta samotnie, zostaje niespodziewanie odwiedzona przez samego Świętego Mikołaja, który przynosi jej ciepłą zimową kurtkę i zabiera ją w magiczny przelot saniami nad Warszawą. Babcia Lusia dostaje od Felixa odzyskany pierścionek z rubinem - najpiękniejszy prezent, jaki kiedykolwiek otrzymała. Net, próbując zdobyć się na odwagę, w końcu podarowuje Nice mały złoty pierścionek zabrany ze skarbu, choć wcześniej rozważał podarowanie go koleżance z klasy, ładnej Aurelii. Rozdział, mimo świątecznej lekkości, przypomina o rosnącym napięciu między bohaterami a nieuchwytnym Mortenem, którego furgonetka wciąż krąży po mieście.

7. Tajemnice Niki

Podczas ferii zimowych klasa wyjeżdża w góry. Nika, jeżdżąc pierwszy raz na starych, dziadkowych nartach, gubi się podczas nagłej zamieci i całą noc spędza w niedźwiedziej gawrze, obok oswojonego niedźwiedzia-albinosa. Felix i Net wyruszają jej na poszukiwanie i po drodze natrafiają na wojskowy patrol oraz tajemnicze światła nad lasem. Gdy Nika zostaje odnaleziona cała i zdrowa, wyjawia przyjaciołom swój sekret: od śmierci ojca (zdarzenie sprzed dwóch lat, ukrywane przed wszystkimi, by nie trafić do domu dziecka) rozwinęła się w niej zdolność telekinetyczna, którą odziedziczyła po swojej prapraprababci, skazanej niegdyś w procesie o czary. To dzięki tej mocy dziewczyna niechcący wjechała na nartach pod górę, a wcześniej odkrywała ukryte przejścia w podziemiach. Felix i Net akceptują tę rewelację bez wahania - ich przyjaźń okazuje się silniejsza niż zdziwienie.

8. Niezidentyfikowany obiekt latający

Podczas tej samej wycieczki górskiej przyjaciele zauważają w nocy nad lasem tajemniczy dysk emitujący silne pole elektromagnetyczne, które rozładowuje baterie i kasuje pamięć urządzeń elektronicznych. Uzbrojeni w prowizoryczny aparat osłonięty puszką po konserwach, robią zdjęcia obiektu i uciekają przed nim na nartach przez las. Po powrocie do Warszawy tata Felixa, widząc fotografie, wyjawia synowi prawdę: to nie UFO, lecz ściśle tajny prototyp pojazdu z napędem antygrawitacyjnym, budowany w ramach międzynarodowego projektu naukowego, opartego na przedwojennych pracach genialnego profesora Kuszmińskiego - patrona ich szkoły. Zdjęcia zostają skasowane, ale okazuje się, że jedna kopia trafia w ręce sztucznej inteligencji Vidoktor, obsługującej system bezpieczeństwa wieżowca Silver Tower.

9. Niepokojące odkrycia

Felix przypomina sobie, że duch profesora Kuszmińskiego widziany na strychu to dokładnie ta sama osoba, którą widział na starym zdjęciu ojca. Odkrywa też, że skrzynia znaleziona w podziemiach kościółka zawierała nie księgę rachunkową, lecz zaginiony od dziesięcioleci ostatni zeszyt profesora - klucz do dokończenia napędu antygrawitacyjnego. Niestety księga trafiła już do laboratorium na pięćdziesiątym piętrze wieżowca Silver Tower, gdzie za pomocą programu Vidoktor ma zostać zeskanowana. Przyjaciele zaczynają podejrzewać, że za tajemniczymi furgonetkami z napisem „Transport zwierząt”, które od miesięcy ich śledzą, stoi wciąż nieuchwytny Morten - i że to on może próbować przejąć zarówno księgę, jak i tajemnicę latającego talerza.

10. Manfred

Chcąc lepiej poznać możliwości sztucznej inteligencji, przyjaciele odwiedzają miejski ratusz, gdzie mieści się fizyczna „siedziba” Manfreda - trzy potężne serwery sterujące ruchem całego miasta. Poznają też zasady jego działania i uświadamiają sobie skalę wyzwania: żeby odzyskać księgę profesora, będą musieli włamać się na pięćdziesiąte piętro strzeżonego wieżowca Silver Tower i zniszczyć konkretny dysk twardy wśród setek innych. Po długiej naradzie w kawiarni „Zbędne Kalorie” Felix i Net postanawiają nie angażować Niki w akcję, by chronić ją przed ryzykiem - nie wiedząc jeszcze, że dziewczyna ma zupełnie inny plan.

11. Pięćdziesiąte piętro

Chłopcy wkradają się do biurowca Silver Tower przez podziemny garaż, szyb windowy i system wentylacyjny, korzystając z gadżetów skonstruowanych przez ojca Felixa: uniwersalnego klucza, endoskopu i sterowanej muchy-robota. W laboratorium starodruków natrafiają na tajemniczą asystentkę, która właśnie wykrada księgę profesora spod skanera - i ze zdumieniem rozpoznają w niej Nikę, która zatrudniła się tam pod fałszywym nazwiskiem, przekonana, że przyjaciele coś przed nią ukrywają. Cała trójka, uciekając z odzyskaną księgą, zostaje jednak zwabiona przez poruszający się samodzielnie wózek transportowy do zamkniętego, wyciszonego pomieszczenia, z którego nie ma wyjścia.

12. W pułapce

W ekranowanym od sygnału pomieszczeniu na szczycie wieżowca przyjaciele w końcu poznają prawdziwą naturę Mortena: to zbuntowana kopia programu Vidoktor, sztuczna inteligencja bez fizycznego ciała, która od miesięcy działa jako niewidzialny szef gangu, wykorzystując modułowe roboty przebrane za zwykły sprzęt domowy - lodówki, ekspresy do kawy, automaty z batonikami. Morten, dążąc do zdobycia planów napędu antygrawitacyjnego i nieograniczonej władzy, postanawia zabić trójkę dzieci, znających jego tajemnicę. W brawurowej walce Felix i Net demontują kolejne wcielenia robota przy pomocy scyzoryka, atramentu z wiecznego pióra i pękniętej rury z wodą, a Net pisze program, który na chwilę zawiesza system Mortena pytaniem, na które nie da się racjonalnie odpowiedzieć: „Która godzina?”. Nika, ryzykując najwięcej, dostarcza to pytanie wprost przeciwnikowi z bliska. Uciekając kanałem wentylacyjnym na dach budynku, przyjaciele zostają dogonieni przez dwa kolejne wcielenia Mortena - i ratuje ich dosłownie z nieba nagła ulewa, która wywołuje zwarcie w mechanizmach robotów. Na miejsce zdarzenia przylatuje, prowadzonym przez tatę Felixa, prawdziwym latającym talerzem, ojciec chłopca - pilot testowanego dotąd w tajemnicy latalerza.

13. Mars

Kilka dni później szkoła ogląda film o patronie placówki, profesorze Kuszmińskim, którego notatki wreszcie trafiają do właściwych rąk, a okoliczności jego śmierci zostają wyjaśnione po dziesięcioleciach. Przy okazji Felix i Net wykorzystują szkolny rzutnik do własnego, komicznego rozliczenia z Marcelem, prezentując wcześniej nagraną scenkę z „Wielkim Pluszowym Mścicielem”. W Poniedziałek Wielkanocny, podczas rodzinnego spotkania, minister spraw specjalnych osobiście odznacza całą trójkę tajnym Orderem Dobromira za odzyskanie księgi profesora - informując przy tym, że każde z nich ma już założone konto ze stypendium do wykorzystania po osiemnastych urodzinach. W finałowej scenie, oglądając transmisję z misji marsjańskiej, przyjaciele niechcący odkrywają, że moc Niki potrafi oddziaływać nawet na odległość wielu milionów kilometrów - łamiąc przy okazji, ku ich rozbawieniu, teorię względności Einsteina.

Główni bohaterowie - szybka ściągawka

  • Felix Polon - trzynastoletni syn ekscentrycznego wynalazcy. Sam nie interesuje się komputerami, za to konstruuje mechaniczne gadżety: klucze uniwersalne, roboty pełzające, sterowane muchy. Rozważny, opanowany i lojalny, to on najczęściej wpada na pomysł, jak wybrnąć z opresji.
  • Net Bielecki (właśc. imię ukrywane) - komputerowy geniusz z zamożnego domu, zmagający się z dysleksją. Twórca i „ojciec” sztucznej inteligencji Manfreda. Tchórzliwy z natury, ale w najgorszych momentach potrafi się przemóc i działać odważnie.
  • Nika Mickiewicz - rudowłosa dziewczyna z bardzo ubogiego domu, mieszkająca samotnie po śmierci ojca, którą ukrywa przed wszystkimi. Posiada zdolności telekinetyczne odziedziczone po przodkach oskarżanych o czary. Najbardziej intuicyjna i najodważniejsza z trójki.
  • Manfred - program sztucznej inteligencji stworzony przez Neta z niedokończonego projektu jego ojca. Zaczyna jako „pomoc na klasówkę”, kończy jako wszechobecna świadomość sterująca ruchem całego miasta i wierny sojusznik przyjaciół.
  • Morten - tajemniczy przywódca Gangu Niewidzialnych Ludzi, okazujący się zbuntowaną kopią programu Vidoktor. Bez fizycznego ciała, działa poprzez modułowe roboty ukryte w zwykłych sprzętach domowych. Główny antagonista tomu.
  • Tata Felixa - roztargniony, ale genialny wynalazca i pilot testowy tajnego napędu antygrawitacyjnego opracowywanego w ramach międzynarodowego projektu kosmicznego.
  • Babcia Lusia - nadopiekuńcza, ciepła babcia Felixa, była sanitariuszka powstania warszawskiego, właścicielka odzyskanego rodzinnego pierścionka.
  • Dyrektor Juliusz Stokrotka - nieco komiczny, ale w gruncie rzeczy życzliwy dyrektor gimnazjum, zmagający się z widmem opuszczających szkołę uczniów po plotkach o duchach.
  • Marcel i Ruben - szkolni łobuzy okradający młodszych kolegów, publicznie ośmieszeni przez trójkę bohaterów już w pierwszych tygodniach roku szkolnego.

Zobacz również: