Motyw Uwięzienia

Opracowanie: Paweł Siuba

Uwięzienie jest motywem literackim, który wykracza daleko poza dosłowne znaczenie krat i cel - w literaturze oznacza każdą formę odebrania wolności: fizyczną, psychiczną, społeczną lub polityczną. Więzienie bywa karą wymierzoną przez system, miejscem oczyszczenia lub inicjacji, przestrzenią, w której bohater poznaje prawdę o sobie i o świecie, lub po prostu narzędziem terroru, służącym unicestwieniu człowieczeństwa więźnia. W romantyzmie polskim więzienie stało się symbolem opresji zaborczej i miejscem narodzin bohaterów; w literaturze XX wieku, po doświadczeniu łagrów, obozów koncentracyjnych i więzień politycznych, motyw ten nabrał wymiaru, który przekracza możliwości tradycyjnego języka literackiego. We wszystkich epokach pytanie o uwięzienie jest też pytaniem o wolność - czym jest, czy można ją zachować w środku celi i czy jest wartością, za którą warto zapłacić każdą cenę.

Poziom podstawowy

Poniższe lektury to teksty obowiązkowe na maturze 2027 z języka polskiego na poziomie podstawowym, w których motyw uwięzienia pojawia się wyraźnie i kształtuje losy bohaterów lub wymowę dzieła.

Konrad Wallenrod - Adam Mickiewicz

Uwięzienie w Konradzie Wallenrodzie ma charakter symboliczny i dosłowny zarazem. Aldona, żona Waltera Alfa, zamyka się dobrowolnie w wieży klasztornej, by uwolnić ukochanego do walki o Litwę - jej więzienie jest samowytworzone, ale nie mniej realne od cel z kratami: żyje w izolacji, bez kontaktu ze światem, czekając w nieskończoność. Sam Wallenrod jest uwięziony w cudzej tożsamości: musi przez całe lata być kimś innym, nosić imię Konrada i służyć wrogowi, by go w końcu zniszczyć. To więzienie fałszywej osobowości jest dla Mickiewicza bardziej niszczące niż mury: Walter nie może być sobą ani chwili, i właśnie ta niemożność autentyczności jest ceną, jaką płaci za misję.

Dziady cz. III - Adam Mickiewicz

Więzienie w Dziadach cz. III jest przestrzenią pierwszoplanową i polityczną: sceny więzienne pokazują młodych polskich patriotów w carskiej celi, oczekujących na wyroki i deportacje. Konrad, Żegota, Tomasz i inni są uwięzieni za samo bycie Polakami i za myślenie o wolności - ich wina jest fikcyjna, wytworzona przez system, który musi mieć wrogów. Więzienie jest tu nie tylko karą, lecz miejscem formowania się tożsamości: Konrad w celi pisze i myśli, a jego Wielka Improwizacja jest aktem wolności duchowej wewnątrz fizycznego zniewolenia. Mickiewicz pokazuje, że mury nie zamykają myśli - i że właśnie to jest dla caratu najbardziej niebezpieczne: więzień, który myśli, jest groźniejszy niż wolny człowiek, który nie myśli.

Kordian - Juliusz Słowacki

Kordian trafia do Szpitala Wariatów po nieudanym zamachu na cara Mikołaja I - i ta instytucja jest w dramacie szczególną formą więzienia, bo odbiera wolność przez odebranie tożsamości. Nie siedzi w więzieniu politycznym, lecz w miejscu, gdzie jego myśli i zamiary są diagnozowane jako choroba: bunt wobec tyrana zostaje zamieniony w symptom szaleństwa. Słowacki buduje Szpital Wariatów jako alegorię losu polskich idealistów: ci, którzy myślą za dużo i chcą za wiele, trafiają do miejsca, które unieważnia ich poglądy przez medykalizację. Kordian siedzi obok Doktora i Prezesa - postaci, które są własnymi więźniami własnych przekonań - i czeka na wyrok śmierci, który zawiesza między nim a wolnością nie krata, lecz biurokratyczna machina.

Tadeusz Borowski - Proszę państwa do gazu; Ludzie, którzy szli

Obóz koncentracyjny jest w opowiadaniach Borowskiego formą uwięzienia absolutnego: więźniowie nie mogą opuścić drutów, nie mogą wybrać pracy ani jedzenia, nie mogą komunikować się ze światem zewnętrznym ani mieć żadnej pewności co do dnia jutrzejszego. To więzienie jest jednocześnie przemysłem zagłady: samo bycie za drutami jest dla Żydów wyrokiem śmierci, tylko z różnym terminem wykonania. Tadek, narrator, jest więźniem o relatywnie uprzywilejowanej pozycji - pracuje przy rozładunku transportów - ale jego wolność jest iluzoryczna: każdy dzień to przeżycie warunkowe, zależne od kaprysów systemu. Borowski opisuje uwięzienie bez romantyzowania: nikt tu nie pisze wierszy w celi i nie formuje tożsamości przez cierpienie, jest tylko praca, głód i mechanizm przetrwania.

Gustaw Herling-Grudziński - Inny świat

Łagier w Innym świecie jest modelem uwięzienia totalnego: fizycznego, psychicznego i tożsamościowego zarazem. Więźniowie sowieckiego obozu w Jercewie są odcięci od rodzin, od kraju, od wszystkiego, co stanowiło ich życie - i system robi wszystko, by zatrzeć różnicę między nimi a bezosobowymi numerami. Herling-Grudziński opisuje mechanizmy, którymi łagier niszczy wolę i tożsamość: głód, zimno, przymusowa praca i system donosów tworzą przestrzeń, w której solidarność jest niemożliwa, bo każdy walczy o przeżycie sam. Kluczową postacią jest Kostylew, który podpala się przy apelu - gest, który jest zarazem buntem i ostatnim aktem wolności w miejscu, gdzie wolność wydaje się definitywnie niemożliwa. Herling pokazuje, że uwięzienie nie jest stanem ciała, lecz stanem całej osoby.

Zdążyć przed Panem Bogiem - Hanna Krall

Getto warszawskie jest w rozmowie Krall z Edelmanem formą uwięzienia zbiorowego: Żydzi zamknięci za murem przez nazistowskie prawo nie mogą go opuścić bez narażenia życia, a samo przebywanie wewnątrz murów jest stopniową eksterminacją. Edelman opisuje deportacje z getta do Treblinki jako etapy kurczenia się tego więzienia: z każdym transportem mury obejmują coraz mniejszą przestrzeń i coraz mniej ludzi. Powstanie w getcie z 1943 roku jest u Edelmana aktem wewnątrz więzienia, nie wyjściem z niego: walczący wiedzą, że nie uciekną - chodzi o to, żeby zginąć z bronią w ręku, nie jak bydło. Uwięzienie w Zdążyć przed Panem Bogiem jest historycznie konkretne i moralnie skrajne: nie ma tu metaforyki - mury są murami, a śmierć jest śmiercią.

Albert Camus - Dżuma

Oran zamknięty przez epidemię jest miastem-więzieniem: bramy są zapieczętowane, nikt nie może wjechać ani wyjechać, listy są cenzurowane. To uwięzienie jest różne od łagru czy celi - jest miastem, które żyje swoim rytmem, ale bez możliwości opuszczenia. Rambert, dziennikarz z zewnątrz, przez długi czas usilnie szuka sposobu, by się wydostać, bo jego ukochana jest w Paryżu - i ta desperacja jest u Camusa dowodem, że wolność poruszania się jest wartością, której brak boli nawet wtedy, gdy wszystko inne jest w porządku. W końcu Rambert rezygnuje z ucieczki i zostaje: wybiera więzienie zarazy razem z innymi, bo rozumie, że ucieczka byłaby zdradą. Camus przesuwa ciężar motywu: prawdziwym więzieniem nie jest miasto, lecz moralna niemożność opuszczenia tych, którzy potrzebują pomocy.

George Orwell - Rok 1984

Uwięzienie w Oceanii jest wszechogarniające i wielopoziomowe: każdy obywatel jest więźniem we własnym mieszkaniu, bo teleekran obserwuje go bez przerwy; każdy jest więźniem języka, bo nowomowa eliminuje słowa niezbędne do myślenia o wolności; każdy jest więźniem historii, bo Ministerstwo Prawdy repisze przeszłość. Winston Smith trafia do Ministerstwa Miłości, gdy Partia uznaje, że czas zakończyć jego fizyczne uwięzienie w pozornej wolności i przejść do uwięzienia jawnego. Pokój 101 jest końcem tej drogi: Winston zostaje uwięziony we własnej złamanej psychice, niezdolny do żadnego autentycznego uczucia ani myśli. Orwell buduje uwięzienie jako kontinuum - nie ma momentu, w którym bohater był naprawdę wolny; był tylko mniej lub bardziej ograniczony przez system.

Raport o stanie wojennym / Górą „Edek" - Marek Nowakowski

Uwięzienie w stanie wojennym jest u Nowakowskiego tematem dosłownym i metaforycznym zarazem. Internowania po 13 grudnia 1981 roku pozbawiają działaczy Solidarności wolności bez wyroku sądowego: są zamknięci w ośrodkach internowania na mocy dekretu wojskowego, odcięci od rodzin i od informacji o tym, co dzieje się na zewnątrz. Ale Nowakowski opisuje też uwięzienie całego społeczeństwa: godzina policyjna, milicja na ulicach, zawieszenie normalnego życia - Polska stanu wojennego jest krajem-więzieniem. Górą „Edek" pokazuje, że niektórzy w tym więzieniu czują się dobrze: Edek, konformista, w każdym systemie znajdzie sobie wygodne miejsce. Nowakowski zestawia obie postawy bez moralizowania: ci, którym wolność coś znaczy, płacą internowaniem; ci, którym nie znaczy nic, prosperują.


Poziom rozszerzony

Poniższe lektury to teksty obowiązkowe na maturze 2027 z języka polskiego na poziomie rozszerzonym, w których motyw uwięzienia odgrywa istotną rolę fabularną lub symboliczną.

Hamlet - William Szekspir

Elsynor jest w Hamlecie zamkiem, który funkcjonuje jak więzienie: Hamlet nie może z niego wyjść - dosłownie i psychicznie. Jego wyjazd do Wittenbergi jest zatrzymywany przez Klaudiusza; powrót z Anglii, gdzie miał zostać stracony, jest wbrew planom oprawcy możliwy. Ale więzienie Elsynoru jest przede wszystkim psychiczne: Hamlet jest zamknięty między wiedzą o zbrodni ojca a niemożnością działania, między obowiązkiem zemsty a wątpliwościami moralnymi. „Dania jest więzieniem" - mówi wprost do Rozenkrantza i Gildensterna. Szekspir buduje uwięzienie jako stan ducha: mury Elsynoru są zewnętrznym obrazem wewnętrznego zamknięcia bohatera w pętli niezdecydowania i rozpaczy, z której nie ma wyjścia bez katastrofy.

Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow

Mistrz trafia do kliniki psychiatrycznej profesora Strawińskiego nie dlatego, że jest chory, lecz dlatego że napisał powieść, która nie pasuje do sowieckiej rzeczywistości, i nie wytrzymał ataków środowiska literackiego. To więzienie jest zawoalowane - klinika, nie więzienie polityczne - ale mechanizm jest ten sam: system eliminuje tych, którzy myślą inaczej, przez medykalizację buntu. Mistrz sam zgłosił się do szpitala, bo nie miał już siły walczyć: jego uwięzienie jest też uwięzieniem przez wyczerpanie, przez złamanie ducha. Małgorzata walczy o jego wolność z całą energią, na jaką ją stać - zawiera pakt z Wolandem właśnie po to, by go wydobyć. Bułhakow pokazuje, że w totalitarnym systemie uwięzienie jest najskuteczniejszym narzędziem niszczenia twórczości.

Proces - Franz Kafka

Uwięzienie Józefa K. jest paradoksalne: nie siedzi w celi, nie ma krat, może chodzić do pracy i wychodzić na ulicę - ale jest więźniem procesu, który go pochłania i z którego nie ma wyjścia. To więzienie biurokratyczne: każda próba zrozumienia systemu wciąga K. głębiej, każde drzwi prowadzą do kolejnych drzwi, każdy adwokat i każdy urzędnik jest kolejnym murem. Kafka opisuje uwięzienie jako stan egzystencjalny: K. nie może żyć normalnie, bo proces zabrał mu normalność, choć fizycznie nikt go nie zatrzymuje. Egzekucja w finale - przeprowadzona na obrzeżach miasta, spokojnie i bez ceremonii - jest jedynym momentem, gdy uwięzienie K. staje się dosłowne. Kafka pyta: czy wolność, którą ma człowiek, gdy może wychodzić, ale nie może uciec od procesu, jest naprawdę wolnością?

Na pełnym morzu - Sławomir Mrożek

Tratwa w jednoaktówce Mrożka jest dosłownym więzieniem: trzej rozbitkowie nie mogą jej opuścić, bo wokół jest ocean. To uwięzienie przez okoliczności, nie przez systemu decyzję - ale Mrożek buduje dramat tak, by ta dosłowność była tylko punktem wyjścia. Prawdziwe więzienie jest strukturalne: Mały jest uwięziony w logice Grubego i Średniego, którą musi przyjąć, bo nie ma siły jej odrzucić. Argumenty Grubego są więzieniem retorycznym - raz wciągnięty w tę logikę, Mały nie może z niej wyjść bez wyjścia poza ramy dyskusji, które sam przyjął. Mrożek pokazuje, że najskuteczniejsze więzienia są te, których ściany zbudowane są z języka i procedury: kto przyjmuje reguły gry, staje się więźniem zanim zorientuje się, że gra toczy się przeciwko niemu.

Zobacz również: