Motyw Arkadii

Opracowanie: Sylwia Zawadzka

Arkadia jest w literaturze wyobrażeniem miejsca doskonałego - przestrzeni niewinności, harmonii i szczęścia, która albo istniała kiedyś i została utracona, albo nigdy nie istniała, lecz jest marzeniem, do którego bohater nieustannie dąży. Motyw wywodzi się z antycznej literatury pasterskiej i szybko stał się synonimem wszelkiej sielanki: utraconego raju dzieciństwa, szczęśliwej wsi z dala od miejskiego zgiełku, chwili absolutnego spokoju. W literaturze polskiej Arkadia łączy się często z bolesnością utraty: raj jest zawsze za nami lub niedostępny, a jego opis w tekście jest jednocześnie świadectwem tęsknoty. Ważne są też anty-Arkadie - przestrzenie, które miały być rajem, lecz okazały się iluzją lub pułapką; literatura rzadko ufa sielance bez zastrzeżeń.

Poziom podstawowy

Poniższe lektury to teksty obowiązkowe na maturze 2027 z języka polskiego na poziomie podstawowym, w których motyw Arkadii - jako raju, idylli lub miejsca utraconego szczęścia - pojawia się wyraźnie i pełni istotną funkcję.

Księga Rodzaju - Autor anonimowy (Stary Testament)

Ogród Eden jest w Księdze Rodzaju archetypem Arkadii i jej pierwowzorem dla całej tradycji zachodniej. Bóg sadzi go „na wschodzie", zasadza w nim wszelkie drzewa piękne i dające dobre owoce, umieszcza człowieka, by go uprawiał i strzegł - i przez krótki czas Adam i Ewa żyją w absolutnej harmonii z przyrodą i z Bogiem. Nie ma tam trudu, bólu ani śmierci: to przestrzeń przed historią, przed winą, przed koniecznością. Utrata Edenu przez nieposłuszeństwo jest pierwszą literacką opowieścią o wygnaniu z Arkadii - i ta figura wygnańca tęskniącego za utraconym rajem będzie powracać przez tysiąclecia. Kain, budujący pierwsze miasto, jest figurą człowieka po Edenie: musi teraz tworzyć zastępcze przestrzenie, bo tej jedynej nie można odzyskać.

Pieśni - Jan Kochanowski

Pieśni Kochanowskiego, szczególnie te pochwalne i refleksyjne, budują obraz czarnoleskiego dworku jako arkadyjskiej przestrzeni: miejsca spokoju, dobrobytu, filozoficznej kontemplacji i harmonijnego życia. Poeta-ziemianin siedzi pod lipą, słucha śpiewu ptaków, filozofuje i dziękuje Bogu za to, co ma - to model sielanki renesansowej, w której szczęście jest osiągalne przez umiar i mądrość. Czarnolas w pieśniach Kochanowskiego jest polską odpowiedzią na Horacjańskie beatus ille: szczęśliwy ten, kto żyje z dala od dworskich intryg i wojennych grzmotów. Ta Arkadia nie jest jednak bezrefleksyjna: Kochanowski wie, że jest kuchta szczęścia, i właśnie dlatego je smakuje świadomie. Treny, napisane po śmierci Urszulki, są dowodem, że Arkadia była możliwa - i że można ją stracić w jednej chwili.

Lalka - Bolesław Prus

Arkadią w Lalce jest Paryż jako przestrzeń ideału naukowego i cywilizacyjnego, którą Wokulski odkrywa podczas swojego wyjazdu. Gdy Wokulski odwiedza laboratoria, rozmawia z uczonymi i ogląda wystawy przemysłowe, widzi świat, który mógłby być jego Arkadią: miejsce, gdzie inteligencja i praca są nagrodzone, gdzie wynalazki zmieniają życie, gdzie klasa społeczna ma mniejsze znaczenie niż zdolności. Ale Paryż jest dla niego dostępny tylko jako obserwator - wraca do Warszawy z marzeniami, które tam nie mają gruntu. Drugą Arkadią jest miłość do Izabeli: Wokulski buduje w wyobraźni obraz życia u jej boku jako spełnienia wszelkich pragnień. Obie Arkadie okazują się niedostępne - i to podwójne rozczarowanie jest kluczem do rozumienia końca Wokulskiego jako człowieka.

Przedwiośnie - Stefan Żeromski

Nawłoć w Przedwiośniu jest obrazem Arkadii w polskim wydaniu - pięknej, dostatniej, spokojnej i zupełnie oderwane od rzeczywistości. Cezary Baryka spędza tam lato w dworku Hipolita Wielosławskiego: polowania, bale, przejażdżki konne, beztroskie lato za murami ziemiańskiej posiadłości. Na chwilę Cezary daje się uśpić tej sielance: romans z Laurą, ciepłe noce, poczucie, że wszystko jest na swoim miejscu. Żeromski celowo buduje Nawłoć jako Arkadię złudną: za murami dworu jest bieda chłopów, niesprawiedliwość społeczna i polityczny impas. Cezary wychodzi z Nawłoci i już wie, że to, co widział, jest iluzją - piękną i kuszącą, ale iluzją. Arkadia szlachecka w Przedwiośniu jest przestrzenią, która przeżywa samą siebie: nie przetrwa nowego świata.

Ferdydurke - Witold Gombrowicz

Dworek Hurleckich na wsi jest w Ferdydurke parodią Arkadii ziemiańskiej: przestrzenią, która udaje sielankę, a w istocie jest skostniałą formą pełną zakłamania. Józio trafia tam z Miętusem, który marzy o „zbrataniu z parobkiem" - o wyjściu z cywilizacyjnego gorsetu i doświadczeniu czegoś autentycznego, wiejskiego, arkadyjskiego. Ale Gombrowicz demaskuje tę tęsknotę: wieś Hurleckich jest tak samo skrępowana formą jak warszawski salon, tylko innym rodzajem formy. Chłopi są milczący i nieprzeniknieni - nie są żadnym źródłem autentyczności, lecz projekcją pragnień inteligenta. Jedyna scena, która pęka z tej konwencji, to gwałt Miętusa na Wałku: próba dotarcia do „natury" przez zniszczenie granicy kończy się przemocą. Gombrowicz pokazuje, że Arkadia jako projekt inteligenta jest zawsze fałszywa.

Inny świat - Gustaw Herling-Grudziński

Arkadia w Innym świecie jest obecna wyłącznie jako kontrapunkt: wspomnienia życia przed łagrem, obrazy domów, rodzin i codziennych przyjemności, do których więźniowie wracają myślami w najtrudniejszych momentach. Herling-Grudziński opisuje, jak te arkadyjskie wspomnienia podtrzymują przy życiu - i jak jednocześnie niszczą, bo uwydatniają przepaść między tym, co było, a tym, co jest za drutami. Dom, przyjazna rozmowa przy stole, spacer po mieście - rzeczy zupełnie zwykłe stają się w łagrze marzeniem, które jest prawie niemożliwe do zniesienia w swojej nieosiągalności. Arkadia u Herlinga jest zawsze w przeszłości lub w wyobraźni: nigdy tu i teraz, zawsze za drutami lub za linią czasu, której nie można cofnąć.

Dżuma - Albert Camus

Przed epidemią Oran był miastem beztroskiej codzienności - ludzie pracowali, chodzili na plażę, siedzieli w kawiarniach, nie myśląc o śmierci ani o sensie. To nie była Arkadia literacka, ale była swoistą sielanką normalności, którą zaraza bezpowrotnie kończy. Rambert, dziennikarz przybyły z Paryża, tęskni za tą normalnością - za swoją ukochaną, za Paryżem, za życiem, które miał przed zamknięciem Oranu. Jego tęsknota jest tęsknotą za arkadyjskim życiem bez zarazy i bez pytań o sens cierpienia. Camus używa tej tęsknoty jako diagnozy: ludzie żyją w Arkadii nieświadomości, dopóki nie przyjdzie choroba lub katastrofa i nie zmusi ich do konfrontacji z tym, czym są naprawdę. Powrót do normalności po zarazie jest powrotem do Arkadii - ale już zmienionej przez pamięć o tym, co się stało.


Poziom rozszerzony

Poniższe lektury to teksty obowiązkowe na maturze 2027 z języka polskiego na poziomie rozszerzonym, w których motyw Arkadii - jako raju, idylli lub miejsca utraconego - odgrywa istotną rolę.

Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow

Wieczny spokój, który Woland ofiarowuje Mistrzowi i Małgorzacie na końcu powieści, jest Arkadią jako nagrodą za wierność sobie w niesprzyjającym świecie. Mistrz i Małgorzata nie dostają nieba ani piekła - dostają miejsce poza historią i poza cierpieniem: dom z ogródkiem, wieczorne światło i spokoj, w którym Mistrz będzie mógł wreszcie pisać bez prześladowań. To Arkadia egzystencjalna, nie geograficzna: przestrzeń, gdzie nic już nie zagraża i gdzie miłość może istnieć bez zewnętrznej przemocy. Bułhakow buduje tę Arkadię jako kontrast wobec całej reszty powieści: sowieckiej Moskwy pełnej donoszenia i konformizmu, Jerozolimy pełnej lęku. Wieczny spokój jest Arkadią nie dla wszystkich - tylko dla tych, którzy zasłużyli na nią przez autentyczność.

Sklepy cynamonowe - Bruno Schulz

Drohobycz Schulza jest Arkadią oniryczną i dziecięcą: miasteczkiem, które w oczach narratora-chłopca staje się mitologiczną przestrzenią pełną cudów, tajemnic i intensywności niemożliwej do odtworzenia w dorosłości. Sklepy cynamonowe otwierają się tylko nocą, w miejscach, których nie ma na mapie; ojciec zamienia się w ptaka na strychu; czas płynie inaczej w różnych pokojach tego samego domu. Ta Arkadia jest nie sielanką spokoju, lecz sielanką intensywności: wszystko jest bardziej kolorowe, bardziej gęste, bardziej prawdziwe niż cokolwiek, co narrator zdołał przeżyć później. Schulz pisze o tym dziecięcym raju z pełną świadomością utraty: proza Sklepów cynamonowych jest próbą zatrzymania Arkadii w języku, bo fizycznie powrócić do niej nie można. To literatura jako ocalenie przed upływem czasu i śmiercią tamtego świata.

Hamlet - William Szekspir

Arkadią Hamleta jest Wittenberga - świat akademickiej wolności, filozofii i przyjaźni z Horacym - z której zostaje brutalnie wywołany śmiercią ojca i rozkazem Klaudiusza. Hamlet w Elsynorze nie ma żadnej przestrzeni spokoju ani autentyczności: wszystko jest zakłamane, każda rozmowa jest pułapką. Wspomnienie Wittenbergi jako miejsca, gdzie mógł myśleć bez strachu i żyć bez obowiązku zemsty, jest Arkadią w jego pamięci - niedostępną, bo historia wyciągnęła go z niej za rękę. Scena z Yorickiem jest dotknięciem tej Arkadii przez negatyw: błazen, który bawił Hamleta w dzieciństwie, jest teraz czaszką bez twarzy. Szekspir buduje Arkadię Hamleta jako stratę podwójną - nie tylko raju dzieciństwa, lecz też raju intelektualnej wolności, do której powrót jest po prostu niemożliwy.

Zobacz również: